strona głównaPodziękowaniaksięga gościkontakt z nami
Na tej stronie:
Wyróżnienie

Psy, rasy psów, pies w hodowli, psy rasowe, wszystko o psach

Portal internetowy

» jesteś w dziale: Mój głos » Ciekawość pierwszy stopień do piekła...

Artykuł przeczytano: 686 razy.



Ciekawość pierwszy stopień do piekła...

 

Achhh powinnam była pamiętać o starym porzekadle jednak tak bardzo zainteresowały mnie modyfikacje w egzaminie dla psów w PTK, ze musiałam zagłębić się w lekturę tego dokumentu. Niestety tak jak przeczuwałam spowodowało to niewskazane w błogosławionym stanie podniesienie ciśnienia oraz niepohamowane uczucie, że muszę ustosunkować się do nieścisłości i błędów merytorycznych opisywanym regulaminie.

Mam nadzieję, że autor egzaminu wyciągnie wnioski z moich uwag i w dokonując w przyszłości modyfikacji w regulaminie najpierw uzupełni swoja wiedze o niezbędne podstawy.

Aby wszyscy czytelnicy wiedzieli o czym piszę podaje link do  poszczególnych regulaminów.

Klasę adepta pomijam, gdyż błędy w klasie 1,2 i adepcie są identyczne.

1. Klasa 1 - http://www.kynoterapia.eu/pliki/egz_pies_1_klasa.pdf

Na samym początku znajduje taki kwiatek: „W przypadku stosowania bodźców bólowych np. ściskanie łapy, ciągnięcie za ogon itp. ich siła musi być stopniowana tak aby zbadać reakcję na taki bodziec jednak bez zniechęcania psa do kontynuowania egzaminu.” – skoro autor na „dzień dobry” zakłada stosowanie bodźców bólowych dyskusja o dobrostanie psa i przestrzeganiu ustawy o ochronie zwierząt nie ma sensu ale naiwnie dalej szukam w egzaminie dowodów na to ze jego autor wie cokolwiek o psach..


Może łatwiej jednak będzie jak wypunktuję...

-          „Komisja egzaminacyjna powinna składać się z 3 osób: Przewodniczącego, którym powinien być: treser psów lub osoba z równoważnym wykształceniem , zoopsycholog, behawiorysta psów, sędzia lub asystent kynologiczny” - nasuwają mi się pytania: Co oznacza wykształcenie równoważne z treserem, czy sędzia kynologiczny eksterieru ma na tyle wiedzy i doświadczenia ze może oceniać próby pracy psa? Jeśli tak to po co w ZK wprowadzono rozróżnienia na sędziego prób pracy i sędziów eksterieru? Nie widzę tez możliwości uczestnictwa w komisji trenera psów – wszak ten ma za sobą szkolenie praktyczne a nie kurs korespondencyjny w Europejskim Studium Psychologii Zwierząt...

-          „Zakazana jest jakakolwiek agresja Przewodnika wobec psa” – ale pozorant już zgodnie z regulaminem może użyć bodźca bólowego wobec psa...

-          „ ... pies zostanie zdyskwalifikowany w przypadku wystąpienia (...)  objawy dominacji m.in. „wspinanie się” na Pozoranta; ruchy kopulacyjne”  – w świetle najnowszych badań teoria dominacji nie ma uzasadnienia, sam jej autor John Fisher pod koniec życia wycofał się ze swoich teorii. Pozatym wspinanie się na pozoranta może być objawem lękowym u psa. Ale może na korespondencyjnych kursach treserskich uczą inaczej...

-         „Napięcie smyczy powinno jedynie korygować zachowanie się psa.” – od kiedy na egzaminach dozwolone są korekty?

-         Najwięcej kontrowersji wzbudza we mnie „TEST ALTERNATYWNY, który umożliwia testowanie tych cech psa, które według Komisji Egzaminacyjnej wymagają

dodatkowego sprawdzenia np. agresja zamaskowana wyszkoleniem. Rodzaj testu i sposób testowania określa Przewodniczący Komisji Egzaminacyjnej. Negatywny wynik testu kończy egzamin.” Wniosek z tego taki, że komisja ma prawo tak długo męczyć psa i wykonywać dowolne czynności aby móc psa zdyskwalifikować. Jak dla mnie to ćwiczenie jest typowe dla PTK – daje furtkę do ewentualnej dyskwalifikacji psów, osób nie do końca przekonanych do jednej i słusznej idei i promowanie psów własnej fundacji. (przypominam, że wbrew przewrotnej nazwie PTK nie jest stowarzyszeniem ale fundacją). Brak jednoznacznych zasad daje zawsze nieograniczone prawo manipulowania wynikami testów.

-         REAKCJA NA NIEOCZEKIWANE ZDARZENIE – nie rozumiem co ma oznaczać pożądana reakcja pt. „pies ignoruje nieoczekiwany hałas” – jeśli jest to całkowity brak reakcji na bodziec to pies powinien zostać zdyskwalifikowanym bo budzi podejrzenie głuchoty lub depresji.  Znowu pozostawia się dużą dowolność komisji.

-         „W trakcie testu powinien wystąpić jeden czynnik rozpraszający psa – rodzaj wybiera Komisja” – znowu to samo – jeśli komisje jest złośliwa może postawić przed psem miskę z kiełbasami lub równolegle zacząć wołać psa do siebie lub wypuścić z klatki królika (ehh szkoda ze mnie nie ma w tej komisji – puściłabym wodze fantazji ;-)  – co ma sprawdzić ten test? Nic. W tym samym punkcie uwaga podobna do punktu 5 in plus liczone jest psu ignorowanie „czynnik rozpraszający jest ignorowany przez psa” – powinno być to uściślone – pies wręcz powinien rzucić okiem w stronę czynnika ale mimo to wykonać komendę. Druga uwaga to taka, że jeśli już mamy taki punkt powinna być dołączona do niego lista czynników rozpraszających...

-         Punkt 9 niepodejmowanie pokarmu w tej formie miałoby sens gdyby nie to ze chwile później mamy punkt 15 sposób podejmowania pokarmu – ale o tym za chwilkę.

-         AKCEPTACJA INNEGO PSA cyt: ”w przypadku nieakceptowanych zachowań (natarczywość, agresja itp.) psa - pozoranta powinien on zostać zamieniony innym, a test powtórzony.” Jeśli w trakcie egzaminu pies zostanie zaatakowany przez „psa pozoranta” pisanie o powtarzaniu testu jest kuriozalne! Nawet nie chce mi się tego komentować!

-         „WYKONYWANIE KOMEND OPTYCZNYCH W MIEJSCU Przewodnik informuje Komisję Egzaminacyjną o kolejności wydawania psu komend optycznych.” – taka forma testu nie sprawdza niczego – pies może nauczyć się po prostu sekwencji komend co nie świadczy o zrozumieniu przez niego poszczególnych elementów. Dużo lepsze jest rozwiązanie w którym komisja na kartkach pokazuje przewodnikowi jaką komendę ma wydać (Tak jak ma to miejsce w obedience). W przeciwnym wypadku ćwiczenie to jest bez sensu.

-          „SPOSÓB PODEJMOWANIA POKARMU Reakcje niepożądane: pies nie bierze karmy z otwartej dłoni – dopuszczalna jest jednokrotna zmiana rodzaju karmy”. Nie ma się co dziwić, że pies może nie podjąć karmy gdy w teście numer 9 miał to zakazane. Ba wg zasad logiki ten pies prawidłowo opanował niepodejmowanie pokarmu. Należałoby albo w teście na niepodejmowanie pokarmu wprowadzić niepodejmowanie na komendę lub w tym teście wprowadzić podejmowanie na komendę. (tak jak ma to miejsce w przypadku psów asystujących i służbowych). W obecnym kształcie egzamin łamie wszystkie zasady szkolenia psów.

-         PODSTAWOWA POZYCJA RELAKSACYJNA – czyli leżenie na psie ewentualne zastępowanie materaca, wałka psem. To ćwiczenie ostatecznie przekonuje mnie ,że jego autorem jest osoba nie mająca pojęcia o potrzebach psa, ustawie o ochronie zwierząt, etyce i psychice psa. Na temat ww ćwiczenia wypowiadały się osoby będące autorytetami w zakresie zoopsychologii tak więc nie będę ich powielać. Więcej na temat leżenia na psie w kontekście ustawy o ochronie zwierząt wkrótce – trwa zbieranie materiału do zgłoszenia złamania ustawy.

 
KLASA 2 - http://www.kynoterapia.eu/pliki/egz_pies_2_klasa.pdf

Zawiera wszystkie wymienione błędy plus:
 
- punkt 9 „Po przejściu trasy pies zostanie poddany 2 dodatkowym testom sprawdzającym wykonywanie polecenia zabraniającego podejmowania pokarmu.” – jakim???

- Aport „Akceptowany sposób wykonania: pies oddaje aport do ręki Przewodnika,

pies kładzie aport przed Przewodnikiem, pies nie biegnie tylko idzie do Przewodnika” – to jak w końcu ten pies ma oddać ten aport – czy tak jak mu akurat się będzie chciało? Czy przewodnik przed wykonaniem ćwiczenia nie powinien poinformować komisji w jaki sposób pies odda aport?


Skoro ktoś rości sobie prawo do być organizacją ogólnopolską testującą psy do terapii takie błędy są niedopuszczalne. Dziwi mnie, że szanowna rada szkoleniowców nie uchwyciła tak podstawowych błędów merytorycznych w egzaminie dla psów. Tym bardziej, że lobbują się jako fachowców i dyskredytują inne organizacje jako niefachowe. Różnica jednak jest taka, że powstałe egzaminy są egzaminami wewnętrznymi danych organizacji a nie „jedynym słusznym egzaminem”... Ale o tym kiedy indziej...

Marta




Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji wortalu Psiarnia Marty - moje miejsce w sieci.

Dodaj komentarz / przeglądaj komentarze

Komentarzy do artykułu: 1.

komentarze:
2009-06-24 17:41 bq

"Albowiem nie dość jest mieć umysł zdatny — najważniejszym jest to, aby używać go właściwie". Dziękuję Marto za to rzetelne spojrzenie :)


Wszelkie prawa zastrzeżone © YES24.PL - Tworzenie stron WWW | System CMS | Wortale tematyczne | zaloguj